Przepis się nie przyjął…

Analizowałem z kolegą szanse na wygranie sprawy. Dowody przemawiały na naszą rzecz, emojce na rzecz strony przeciwnej. Co przekona sędziego rozstrzygającego sprawę? Podobno kieruje się własnym poczuciem sprawiedliwości… ale przecież nie może zignorować materiału dowodowego… Wtedy kolega powiedział mi, że ta pani sędzia ma dość specyficzne podejście do procedury. Przykładowo nie uznaje prekluzji dowodowej – […]

Praca jest moją pasją - lubię to, co robię! Uważam, że prawo jest dziedziną bardzo poważną, więc dobry prawnik powinien posiadać poczucie humoru! To blog o prawie - czasem serio, a czasem prawie serio...
Ostatnie wpisy