Rozprawa za rok albo dwa…

Tak się złożyło, że w zeszłym roku w święta Bożego Narodzenia wypadał termin złożenia apelacji w pewnej sprawie. Trzeba więc było wziąć się w garść i sporządzić stosowny dokument w gorączce przedświątecznych przygotowań. Apelację wysłałem pocztą w wigilię. To było ponad rok temu. Ktoś może zapyta: I jak skończyła się ta sprawa? Chętnie odpowiem! Nie […]

Każdy ma prawo do rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki

Reprezentowałem niedawno klienta przed sądem daleko od Warszawy. Telefonicznie uzyskałem informację, że na rozprawę – pierwszą w sprawie – wezwany jest biegły. Na kolejną zostaną więc pewnie wezwani świadkowie, pewnie nie wszyscy się stawią – odbędą się więc dwie lub trzy rozprawy… Pod salą przekonałem się, że informacja telefoniczna nie była pełna. Poza biegłym wezwanych […]

Praca jest moją pasją - lubię to, co robię! Uważam, że prawo jest dziedziną bardzo poważną, więc dobry prawnik powinien posiadać poczucie humoru! To blog o prawie - czasem serio, a czasem prawie serio...
Ostatnie wpisy